Rodzice często skupiają się na tym, co zrobić, żeby dziecko zasnęło szybciej: kąpiel, książeczka, kołysanka, przytulanie. Tymczasem równie ważne jest to, czego unikać. Niektóre codzienne nawyki — zupełnie niewinne na pierwszy rzut oka — mogą skutecznie utrudniać wyciszenie i sprawiać, że wieczór zamienia się w maraton prób zasypiania.
Oto 10 najczęstszych pułapek, które potrafią sabotować sen dziecka.
1. Zbyt późne rozpoczęcie wieczornego rytuału
Przemęczone dziecko nie zasypia szybciej — wręcz przeciwnie. Gdy poziom kortyzolu rośnie, maluch staje się pobudzony, marudny i „nakręcony”. Warto zacząć wyciszanie zanim pojawią się pierwsze oznaki zmęczenia.
2. Intensywna zabawa tuż przed snem
Gonitwy, skakanie, wygłupy, nowe zabawki — to wszystko podnosi poziom energii. Wieczór powinien być czasem, kiedy tempo dnia stopniowo zwalnia.
3. Ekrany w ostatniej godzinie przed snem
Telewizor, tablet czy telefon emitują światło, które hamuje produkcję melatoniny. Efekt? Dziecku trudniej zasnąć, a sen jest płytszy. Najlepiej wprowadzić zasadę: zero ekranów na godzinę przed snem.
4. Zbyt późna lub zbyt ciężka kolacja
Pełny brzuszek = dyskomfort. Pusty brzuszek = pobudki. Najlepiej podać lekką kolację około 1–1,5 godziny przed snem.
5. Zbyt długie drzemki w ciągu dnia
Drzemka po godzinie 16 może utrudnić zasypianie, zwłaszcza u starszych dzieci. Warto obserwować, jak sen dzienny wpływa na wieczór — każde dziecko ma swój rytm.
6. Zbyt dużo bodźców wieczorem
Głośna muzyka, jasne światło, hałas, dużo ludzi — to wszystko utrudnia wyciszenie. Wieczór powinien być spokojniejszy, cichszy i bardziej przewidywalny.
7. Zmiany w rutynie
Dzieci czują się bezpiecznie, gdy wiedzą, co będzie dalej. Jeśli jednego dnia czytamy książkę, drugiego oglądamy bajkę, a trzeciego bawimy się klockami, organizm nie dostaje jasnego sygnału: „czas spać”.
8. Zbyt dużo emocji
Nawet pozytywnych! Wycieczka, goście, nowe zabawki, ekscytujące wydarzenia — to wszystko może „trzymać” dziecko jeszcze długo po położeniu do łóżka. Warto dać mu czas na spokojne przetworzenie wrażeń.
9. Zbyt jasne światło w pokoju
Światło sygnalizuje mózgowi: „dzień trwa”. Do wieczornych rytuałów najlepiej sprawdza się ciepłe, przygaszone oświetlenie.
10. Zbyt szybkie tempo wieczoru
Kąpiel, piżamka, zęby, książka — wszystko w biegu. Dzieci wyczuwają pośpiech i reagują napięciem. Wieczór powinien być spokojny, powolny i przewidywalny.
Podsumowanie: mniej znaczy więcej
Czasem wystarczy wyeliminować kilka drobnych nawyków, by wieczory stały się spokojniejsze, a zasypianie — łatwiejsze. Sen dziecka to nie tylko rytuały, ale też świadome unikanie tego, co pobudza, rozprasza i przeciąga wieczór.
